JAK WYPOCZYWAĆ W PRACY

Jan Przewoźnik

PRZYSTAŃ NA CHWILĘ...

Tytuł jest nieco przewrotny... I niektórym ludziom może przypominać coś tak pokrętnego jak poniższa zaplatanka.

[Rozmiar: 85413 bajtów]

Inni w ogóle w tak postawionym temacie nie będą widzieli problemu. Odpoczywają w pracy na co dzień. To chyba w ogóle bardzo silna grupa lawirantów, która – każdy z osobna – mogłaby napisać dużo lepszy artykuł o tym, jak wypoczywać w pracy. Na przykład na czacie „Dla czterdziestolatków” zwykle w godzinach 8.00 – 16.00 siedzi kilkaset osób. „Klikają” z komputerów z pracy. Wiem, bo sam z nimi czatowałem.

A jednak będę w trzech kolejnych odcinkach bronił tezy, że miejsce pracy może być też świetnym miejscem wypoczynku – i to ku zadowoleniu zarówno pracownika, jak i pracodawcy! Nawet jeśli niektóre z przedstawionych dalej propozycji będą brzmiały kontrowersyjnie, to ostatecznie ich celem jest maksymalizacja efektywności ludzi w firmie, podtrzymywanie ich pozytywnej wewnętrznej postawy, a także akceptacji miejsca pracy! W „erze pracownika” to ważne korzyści!

Piszę do tych, z których zjednoczone siły krwiożerczego kapitalizmu wyciskają siódme poty w pracy. Gdzie nie ma czasu na zjedzenie drugiego śniadania, a nawet siusiu (to cytat pracownicy jednego z banków!). To właśnie tym współczesnym „stachanowcom” przypomnę historyjkę o zaciętym drwalu. Takie współczesne „Memento”, ku przestrodze.

Drwal piłuje drewno, piłuje, piłuje. Ktoś przysiadł z boku i tak mu się długo przygląda, przygląda, przygląda. Wreszcie pyta:

- Drwalu! Długo już tak piłujesz?

- A będzie z sześć godzin.

- To zrób sobie przerwę, naostrz piłę!

- Nie mogę!

- Dlaczego!?

- Bo muszę piłować drewno!

* * *

- Zrób sobie przerwę! Naostrz piłę!

- W pracy!?

- W pracy!

* * *

No właśnie! Jak więc wypoczywać w pracy? Pozwól, Czytelniku, że zanim odpowiem na to pytanie, najpierw złożę Ci stosowne, psychologiczne i wielce ideologiczne życzenia:

Żyj!

Kochaj!

Ucz się!

Twórz trwałe dzieła!

To życzenia z czterech niezwykle ważnych sfer z życia człowieka. Psychologowie mówią, że jeśli właśnie one będą się harmonijnie rozwijały, to prawidłowo rozwijał się będzie cały psychiczny świat człowieka. Mało tego – właśnie wtedy powstanie w nim wewnętrzny ogień, pasja do działania. Co kryje się pod tymi życzeniami?

Po pierwsze – żyj! Czyli pamiętaj, że jesteś ciałem. Dbaj o nie, ćwicz. W ten sposób zaspakajasz swoje potrzeby fizyczne. Czy systematycznie gimnastykowałeś się w zeszłym tygodniu lub biegałeś, pływałeś, grałeś w piłkę, szedłeś szybkim marszem na spacer co najmniej półgodzinny?

Po drugie – kochaj! Pamiętaj o dobrych relacjach z innymi ludźmi, dbaj o podtrzymanie przyjaźni. W ten sposób zaspakajasz swoje potrzeby społeczne.

Jeśli sądzisz, że teraz zapytam Cię: „Czy kochałeś się regularnie w zeszłym tygodniu”... to jesteś w błędzie.

Po trzecie – ucz się! Rozwijaj intelekt, poznawaj nowe rzeczy. W XXI wieku w porównaniu z poprzednimi stuleciami niepomiernie wzrosła rola wiedzy w karierze każdego pracownika. Ucząc się ciągle nowych rzeczy – zaspokajasz potrzeby intelektualne. Jaką książkę przeczytałeś w zeszłym tygodniu?

Po czwarte – twórz trwałe dzieła! Pamiętaj o tym, by mieć swój własny wkład w takie dzieła, które służą innym. W ten sposób zaspakajasz potrzeby duchowe. Kim jesteś – twórco wartości?

* * *

W taki to sposób, zaspokajając potrzeby z czterech sfer: fizycznej, społecznej, intelektualnej, duchowej, możemy czerpać energię, dającą radość życia.

I to byłaby ta konieczna, teoretyczna podstawa do dalszych przykładów. Właśnie praca zgodna z naszymi zainteresowaniami, w której możemy zaspokoić powyższe potrzeby, daje szansę na... wypoczynek! Pracujesz i... czerpiesz z tego przyjemność. Bawisz się, a jeszcze Ci za to płacą. Czy to możliwe w Twoim zawodzie? Nawet jeśli nie do końca, to śmiem twierdzić, że po przeczytaniu tego artykułu znajdziesz kilka sposobów na... dodatkowy odpoczynek w pracy. Zrób sobie z współpracownikami na ten temat burzę mózgów, jak to zrobić. Dlaczego Twoja organizacja nie miałaby być nieco „czadowa”?...

A teraz przykłady.

1. PO PIERWSZE – ŻYJ!

Pomysły Koreańczyków, aby przeprowadzać w Polsce gimnastykę w miejscu pracy, generalnie natrafiły na zbyt dużą różnicę kulturową. A jednak można wykonać zazwyczaj kilka prostych ćwiczeń fizycznych w przerwach między poważnymi zadaniami. Przez kilka minut nie wykonujemy obowiązków służbowych, ale chwila relaksu pozwoli na efektywniejszą pracę przez następnych kilkadziesiąt minut. Fizjolodzy i psycholodzy zachęcają do robienia krótkich przerw co 90 minut. Popełniamy mniej błędów, świeższy umysł generuje bardziej kreatywne pomysły, kręgosłup w stresie jest nam wdzięczny za chwilę spaceru (mniejsza absencja w pracy po latach?).

Oto kilka prostych ćwiczeń do zastosowania, niezależnie od miejsca.

Techniki uspakajające

  • W postawie stojącej. Lekki rozkrok. Kręgosłup jest osią obrotu. Luźne skręty tułowia. Raz w lewo, raz w prawo. To świetne ćwiczenie relaksujące i poprawiające funkcjonowanie kręgosłupa, na przykład po długim siedzeniu przed komputerem, prowadzeniu samochodu.
  • Dłonie oparte na plecach poniżej nerek. Lekkie wygięcie się w tył, z krótkim, głębokim wdechem. Powrót z pochyleniem do przodu i rozluźnieniem rąk, oraz długim wydechem.
  • Ćwiczenia w pozycji stojącej

  • Przyciąganie brody do klatki piersiowej. Odchylanie głowy w tył.
  • Krążenie głową. (Uwaga! Tylko do 180 stopni i powrót – i 180 stopni w drugą stronę. Nie „na okrągło”.)
  • Unoszenie i opuszczanie barków.
  • Krążenie barkami w przód i w tył; jednoczesne i naprzemienne.
  • Ćwiczenia przy biurku
  • Siedzimy prosto. Ręce na karku. Skręty tułowia w obie strony.
  • Stoimy w lekkim rozkroku oparci dłońmi o stół. Kolana proste. Ćwiczymy tak zwany „koci grzbiet” – podnosimy jak najwyżej plecy.
  • Ćwiczenia izometryczne: ściskanie dłońmi z boku kolan i ... podejmowanie prób rozwierania kolan na zewnątrz. Naciskanie nogi nad kolanem i próby unoszenia nogi.
  • * * *

    Wypocznij sobie w pracy. „Naostrz piłę”. Aha, jeszcze coś obowiązkowego z mojej strony – przed rozpoczęciem ćwiczeń skonsultuj się z lekarzem.

    Czy robiłeś już dzisiaj gimnastykę?

    2. PO DRUGIE – KOCHAJ!

    Zadbaj o swoje potrzeby społeczne i potrzeby... bliźniego! Komunikacja z innymi w pracy może być jak olej dla maszyny lub piasek. Czasem dobrze jest przyjrzeć się, jak działamy w firmie, podjąć właściwe kroki naprawcze – i zaoszczędzamy wiele energii!

    Przez 25 lat Instytut Gallupa przeprowadzał wywiady z ponad milionową rzeszą pracowników, a także z około 80.000 menedżerów. Każdemu respondentowi zadawano setki pytań, dotyczących różnych aspektów pracy. Z każdym menedżerem rozmawiano około 1,5 godziny, po czym zebrano materiał 120.000 godzin nagrań. Praca „Metaanaliza i analiza użyteczności w badaniach nad związkiem pomiędzy opiniami pracowników i wynikami osiąganymi przez firmę”, Jamesa Hartera i Ame Creglow, pozwoliła wyodrębnić 12 najważniejszych pytań dla skuteczności w biznesie. Zauważyłem, że udzielenie odpowiedzi na wiele z tych pytań, lub omówienie ich w szczerej rozmowie z szefem, może zdecydowanie obniżyć poziom stresu w firmie, zaoszczędzić wiele niepotrzebnych strat energii, zdecydowanie poprawić stan samopoczucia ludzi. Zatem! Do pytań!

  • Czy wiem, czego oczekują ode mnie w pracy?
  • Czy mam do dyspozycji materiały i sprzęt niezbędny do prawidłowego wykonania pracy?
  • Czy codziennie mam w pracy możliwość wykonywania tego, co potrafię najlepiej?
  • Czy w ciągu ostatnich siedmiu dni poczułem się choć raz doceniony lub czy byłem pochwalony za swoją pracę?
  • Czy szefowi lub komuś innemu w pracy na mnie zależy, czy ktoś zauważa mnie jako osobę?
  • Czy ktokolwiek w pracy zachęca mnie do tego, abym się dalej rozwijał?
  • Czy w pracy liczy się moje zdanie?
  • Czy misja mojej firmy daje mi poczucie, że praca, którą wykonuję, jest ważna?
  • Czy moim współpracownikom zależy na tym, żeby pracować jak najlepiej?
  • Czy mam w pracy swojego najlepszego przyjaciela?
  • Czy w ciągu ostatnich sześciu miesięcy rozmawiałem z kimś o postępach, jakie poczyniłem?
  • Czy miałem w pracy możliwość dokształcania się i rozwoju?
  • Zastanów się nad pracą, którą wykonujesz. Podejmij stosowne działania.

    3. PO TRZECIE – UCZ SIĘ!

    Na przykład ucz się pracować z humorem! Zajrzyj do internetu i przeczytaj kilka dowcipów. Opowiedz je współpracownikom. Gdy widzisz w ciałach i na twarzach współpracowników napięcie, gdy ich oczy są już puste i matowe od blasku komputerów, gdy wzrokiem napotykasz wyzywające oczy, a pod nimi zaciśnięte szczęki – spróbuj żartem. Jednym ze sposobów reakcji na średnio trudne sytuacje jest wykorzystanie humoru. Humor potrafi rozładować niejedną trudną rozmowę. Tak zwana „śmiechoterapia” stosowana jest w leczeniu!

    Niech szef przez 5 minut pozwoli Ci przewertować zasoby w internecie. Oto niektóre:

    http://www.dowcipy.pl

    http://daniec.interia.pl

    http://sawka.interia.pl

    http://www.jerryking.com

    http://www.excuses.co.uk

    http://www.teehee.com

    http://www.trylaughter.com

    Możesz też kreować własne dowcipy, według określonych technik. Sam staram się od lat wykorzystywać humor podczas szkoleń. I nauczyłem się już, że często warto ten humor wydobywać z rozmówców. Oto przykład.

    * * *

    Rozmawiamy podczas szkolenia o zastrzeżeniach klientów, o ich nietypowych, agresywnych zachowaniach. Jedna z uczestniczek opisuje przypadek skrajny.

    - No dobra, Janek, powiedz mi, jak powinnam się zachować, gdy klient wychyla się poprzez biurko i patrząc na mnie z bliska, pyta: „A co byłoby, gdybym odgryzł teraz pani ucho?”.

    Robi się poważnie, twarze tężeją. Pewnie przypominają im się wszystkie wredne typy klientów, jakie spotkali w życiu. Ja ledwie powstrzymuję się od mini-wykładu na temat socjopatii...

    Pracujemy nad możliwymi formami odpowiedzi. Ale czuję po kilku minutach, że robi się tak jakoś markotnie. Jakby wszyscy rzeczywiście agresywni klienci pojawili się w umysłach całej grupy. Pytam więc pod koniec ćwiczenia ostrożnie:

    - A gdyby tak zaryzykować i odpowiedzieć mu z humorem? Jak?

    Patrzę na chłopaka, który do tej pory miał kilka oryginalnych wypowiedzi. Nie odzywam się – jeśli nic mu nie przyjdzie do głowy to spokojnie może dalej milczeć. Chłopak jest na poziomie!

    - Nie ma sprawy, proszę pana – wampirów też obsługujemy.

    * * *

    Jedną z form kreowania humoru są dowcipne pytania i odpowiedzi. Zapytasz:

    - Jak można zdefiniować żyłkę wędkarską?

    I za chwilę odpowiadasz:

    - Jest to przewód łączący wariata z wodą.

    A jeszcze lepiej, jeśli to współpracownicy wpadają na dowcipne odpowiedzi! Żona na przykład udoskonaliła mi tę definicję następująco: „Jest to przewód łączący wariata z robalem!”.

    [Rybaku! To były cytaty! Doceniam Twój wysiłek i wypoczynek nad wodą. A w imieniu ryb nie wypowiadam się.]

    4. PO CZWARTE – TWÓRZ TRWAŁE DZIEŁA!

    Przechodzimy do najważniejszego obszaru. Warto zadać sobie kilka pytań. Są bardzo ważne. A wzniosłe odpowiedzi nie powinny istnieć tylko na papierze. Czemu służy Twoja firma? Dlaczego w ogóle istnieje? Jaka jest jej rola w świecie?

    Czytelniku. Odpowiedz sobie na pytania: · Jaki jest cel działalności Twojej firmy i Twój cel? · Jakie wartości wyznaje Twoja firma i jakie wartości wyznajesz w życiu Ty sam? · Jaka jest strategia postępowania firmy w środowisku biznesowym i jakie jest Twoje miejsce w tej strategii? · Jakie standardy zachowania obowiązują w Twojej firmie i jak Ty ich przestrzegasz?

    Jeśli zobaczysz zgodność w odpowiedziach Twoich i właściciela Twojej firmy, to zapewne praca jest dla Ciebie źródłem satysfakcji. I o to chodzi.

    * * *

    To już koniec artykułu na temat sensu i możliwości wypoczywania w pracy. Jeśli następny odcinek nie ukaże się, to znaczy że Wasz autor przesadził z wypoczynkiem w pracy. Jak w wielu dziedzinach naszego życia – potrzebny jest umiar.

    Przewoźnik, J. (2012). Jak wypoczywać w pracy. [Online]. Protokół dostępu: www.janprzewoznik.pl/artykuly/jak_wypoczywac_w_pracy.php.
    [2012, December 31].

    (Artykuł ukazał się w zmienionej wersji w Personelu Plus: www.personelplus.pl)

    Cytat
    - Trudziłem się bardzo nad księgami,
    ale niewiele w nich znalazłem.
    - Wielu chodzi łowić pstrągi, a przynoszą
    do domu tylko reumatyzm.

    R. Kern:
    Z humoru ojców pustyni.
    Ciekawostka
    Ciągle w różnych badaniach potwierdza się twierdzenie, że nasz styl życia koreluje z długością życia...
    Aktualny temat
    Co to znaczy -
    znaleźć sens życia?
    Warto zapytać:
    - Jaki jest cel
    mojego życia?
    - Jakie są moje radości
    z szczęśliwych chwil?
    - Jakie dobro wynika
    z tego konkretnego życia?
    - Jaka jest metafizyczna
    zrozumiałość życia
    w ogóle?
    Pytanie tygodnia

    Uczenie się języków obcych działa na mózg jak katalizator. Alexander Arguelles, człowiek, który rozumie połowę świata, zna...

    10 języków
    20 języków
    30 języków
    40 języków
    50 języków
    60 języków
    70 języków
    80 języków
    90 języków

    Ankieta

    Co sądzisz o stronie?

    0 - zupełnie nieciekawa
    1
    2
    3
    4
    5
    6
    7
    8
    9
    10 - bardzo ciekawa

    Copyright © by Jan Przewoźnik, 2013